Derkujemy!


Nie da się ukryć- przyszła jesień, sezon halowy, deszczowy, w sumie to już „coraz bliżej Święta…” 😉.

Co to znaczy dla naszych koni? Właśnie – derki i wszystko, co z nimi związane.

Przyznam się, że bardzo lubię sezon derkowania – pod spodem konik jest taki czysty, a nowa, dobrze dobrana derka potrafi sprawić, że nasz koń wygląda jak milion dolarów (oczywiście do momentu pierwszego wytarzania i „opanierowania” derki, jeśli nasz wierzchowiec wychodzi na padok 😉 ).

Po co derkujemy konie?

Derkowanie jest ściśle powiązane z goleniem koni, lecz możemy derkować zarówno konie ogolone jak i te z naturalną sierścią.

Dla jasności kilka słów o samym goleniu koni. Pamiętajmy, że koni nie golimy dla naszej wygody lub ze względów estetycznych!! Golimy konie wtedy, kiedy jest to w pełni uzasadnione i niezbędne. Więc po co? Przecież konie posiadają naturalną warstwę ochronną przed zimnem, jaką jest ich własna sierść – dlaczego je jej pozbywać? Ponieważ ma ona swoją wadę – długi proces schnięcia. Dlatego w przypadku koni będących w treningu często praktykuje się golenie sierści w celu ograniczenia pocenia. Nie samym treningiem koń żyje, więc w pozostałym czasie musimy czymś zastąpić sierść, aby nie doszło do wychłodzenia i szybkiego odrastania – w tym celu stosujemy odpowiednie derki.

Konie nieogolone natomiast po wysiłku również przykrywamy derką w celu odprowadzenia nadmiaru wilgoci i ochrony przed chłodem. U takiego konia po treningu potrzeba będzie więcej stępa na „ochłonięcie”.

Jeśli jest tu ktoś, kto ma z tematem styczność po raz pierwszy – najlepiej przypomnieć sobie sytuację z dzieciństwa, kiedy po zabawie, spoceni i rozgrzani chcieliście bez kurtki wyjść na zewnątrz, a mama nie pozwalała „bo się przeziębisz” 😁. Nie było to takie bezpodstawne, bo faktycznie byliście wtedy narażeni na szybkie zachorowanie. Konie to w tym przypadku takie duże dzieciaki, o które musimy zadbać, żeby nie wyszły spocone na zimno 😁

Kiedy koń potrzebuje derki?

Koń nieogolony w okresie jesienno-zimowym potrzebuje co najmniej derkę osuszającą po treningu. Dlaczego napisałam „co najmniej”? Możemy oczywiście zdecydować się na derkowanie niegolonego konia – spowolnimy wtedy dalszy porost zimowej sierści. Pamiętajmy, aby dla nieogolonych koni dobierać cieńsze derki, niż dla koni ogolonych – nawet krótka sierść będzie konia dodatkowo dogrzewać.

Koń ogolony wymaga również derki osuszającej, do tego obowiązkowo derki stajennej oraz – jeśli jest padokowany – derki padokowej.

Nie ma uniwersalnej tabelki z rozpiską, jak grubą derkę przy jakiej temperaturze koń powinien mieć ubraną w stajni, a jaką na padoku. To jest za każdym razem kwestia indywidualna! Pamiętajmy, że najważniejszą pomocą i wskaźnikiem doboru derki do potrzeb konia jest obserwacja naszego podopiecznego.

Jak obserwować konia w stajni/na padoku?

W przypadku konia derkowanego, kiedy włożymy rękę pod derkę, powinniśmy poczuć, że koń jest ciepły, ale nie spocony. Bardzo niebezpieczne jest zakładanie zbyt grubych derek – może prowadzić do rozstrojenia termoregulacji konia, a następnie do stworzenia warunków sprzyjających rozwojowi infekcji. Jeśli nasz koń wychodzi na padok bardzo ważna jest kontrola nie tylko konia, ale i samej derki – nawet najzdrowszemu i najbardziej zahartowanemu wierzchowcowi może bardzo zaszkodzić derka, która przemoknie. Dlatego warto jest sprawdzać, czy nasza derka dobrze zachowuje swoje właściwości wodoodporności – derka od spodu nigdy nie może być mokra (ani od wody, ani od wspomnianego wcześniej potu).

U koni niederkowanych (nieogolonych) sprawa jest prostsza – sierść powinna sobie doskonale poradzić sama. Nie zaszkodzi jednak zwrócić uwagi, czy nasz koń nie wraca przemarznięty z padoku, nie jest narażony na przeciąg w stajni oraz czy w warunkach stajennych jest on w stanie wyschnąć do sucha po jeździe.

Dodam tutaj jeszcze, że to żaden wstyd pytać , jaką derkę ubrałby do aktualnej pogody – chodzi przecież o dobro konia. Żaden wstyd również się pomylić i „przedobrzyć” ubierając za ciepłą derkę lub w drugą stronę – troszkę za cienką. Ważne, aby takie pomyłki szybko wychwytywać i reagować! Kiedy „coś jest nie tak”, to nie pozostawiamy konia w derce, która ewidentnie powoduje dyskomfort, gdyż skutki mogą być ogromne i nieprzyjemne. Oczywistą sprawą jest to, że łatwiej będzie nam dostosować okrycie do aktualnych potrzeb posiadając kilka derek.

Jaki rodzaj derki powinien mieć mój koń?

Skupimy się teraz na derkach służących do utrzymania prawidłowej temperatury ciała konia. Dla pozostałych derek specjalistycznych wyczekujcie odrębnych postów! 🙂

Derka osuszająca

Derka osuszająca najczęściej wykonana jest z polaru, rzadziej z wełny. Jej zadaniem jest odprowadzenie wilgoci. Stosowana jest szeroko w okresie przejściowym i zimowym po treningu oraz np. w okresie letnim w celu odprowadzenia wody z ciała konia po kąpieli.

Jaka jest różnica między derką polarową i wełnianą? Polar jest materiałem dzianinowym wykonanym z PET oraz tworzyw sztucznych, natomiast wełna jest materiałem naturalnym. Oba posiadają podobne właściwości użytkowe, jednak produkty wełniane są przyjemniejsze w dotyku i lepiej układają się na koniu.

Derka wełniana Horze „Millau”
Derka polarowa Torpol „Active”

Derka stajenna

Wśród derek stajennych wyróżniamy ze względu na grubość:

  • Derki drelichowe. Jest to najcieńszy typ derek stajennych. Derka drelichowa jest lekka, jednak zapewnia koniowi okrycie. Orientacyjnie, stosujemy gdy temperatura na zewnątrz wynosi około 10 °C. Może być również stosowana w celu zapobiegania zarastaniu koni ogolonym w cieplejszych porach. Uwaga: drelich nie jest nieprzemakalny!
Derka drelichowa Torpol
  • Derki dzianinowe. Wykonane przeważnie z połączenia bawełny oraz poliestru. Posiadają zastosowanie podobne do derek drelichowych, lecz ich materiał jest grubszy.
Derka dzianinowa Torpol
  • Derki z wypełnieniem. Wypełnienie, jakie możemy spotkać w derkach waha się od 80 do nawet 500 g/m2 (często producenci piszą jako jednostkę samo g, ale zawsze chodzi o masę na powierzchnię). Derki o gramaturach wypełnienia od 80 do około 200 g można zakwalifikować jako „przejściowe”, natomiast grubsze mają zastosowanie gdy temperatura spada poniżej zera. Derkę o odpowiednim wypełnieniu dobieramy zatem z zależności od temperatury oraz cech konia.
Derka przejściowa Torpol, wypełnienie 80g

Derka padokowa

To, co odróżnia derkę padokową do pozostałych to wodoodporność. Głównym zadaniem takiej derki jest oczywiście ochrona od wiatru oraz deszczu. Wierzchnia warstwa derek wodoodpornych wykonana jest przeważnie z materiału oznaczonego XXX D, gdzie im większa wartość „XXX”, tym większy deszcz jest w stanie wytrzymać nasza derka. Najczęściej można spotkać derki oznaczone 1200D.

Derkę padokową, podobnie jak stajenną, dobieramy w zależności od temperatury zewnętrznej. Od najcieńszych wyróżniamy:

  • Derki wykonane całe z wodoszczelnego materiału, bez podszycia, tzw. „plandeki”. Używane raczej, gdy jest ciepło – na przykład wczesną jesienią świeżo po ogoleniu konia.
  • Derki z podszyciem, np. polarowym.
  • Derki z wypełnieniem (podanym w g/m2). Wypełniamy dobieramy podobnie, jak w derkach stajennych, zależnie od temperatury zewnętrznej.

Derki padokowe posiadają więcej rozcięć zapewniających koniowi większą swobodę ruchu, aniżeli w innych derkach. Można spotkać również dodatkowe zabezpieczenia przez zmoknięciem i wyziębieniem takie jak „podwyższona szyja”, kaptur, klapa na ogon, czy dłuższa z tyłu. Wybór tych zależy od potrzeb konia oraz preferencji właściciela.

Derka Horze Avalanche z materiału 1200D

Derka zimowa

Derka zimowa, to derka łącząca właściwości derki stajennej oraz padokowej, a więc powinna zapewniać ochronę przed chłodem, wiatrem i  opadami. W opisach derek znajdziemy informację o wypełnieniu oraz odporności na deszcz. W zależności od producenta, są to derki o gramaturze od 200 do 500 g, oraz o wodoszczelności od „na niewielki deszcz” po nawet 1200 DEN – istnieje bardzo wiele wariantów, zatem bez problemu można dobrać derkę na każdą pogodę.

Derka zimowa York Winter z wypełnieniem 200 g

Derka treningowa

Derkę treningową zakładamy pod siodło i na grzbiet konia w celu ochrony przez chłodem, wiatrem i zimnem, szczególnie podczas jazdy na zewnątrz lub na hali w wyjątkowo zimne dni. Derki takie bardzo dobrze odprowadzają wilgoć. Bardzo przydatna podczas zimowych wyjazdów w teren, kiedy nie ma możliwości założenia i zdjęcia derki polarowej po rozstępowaniu.

Derka treningowa Horze „Trek”

Derka do karuzeli

Derka do karuzeli (karuzelowa? 😉) stworzona po to, aby zapewnić koniowi swobodę ruchów w karuzeli lub na bieżni, a przy tym utrzymać odpowiednią temperaturę ciała konia. Raczej dla koni derkowanych w stajni.

Derka do karuzeli Horze

Jaki dobrać rozmiar derki?

Rozmiary derki podajemy w centymetrach. Standardowo od 115 do 165 cm. Jest to wymiar górny derki. Niektórzy producenci podporządkowują rozmiarom oznaczenia literowe od XS do XXL.

Tabela rozmiarów derek Torpol – poza rozmiarem górnym (A) podano dolny (B) oraz wysokość (C

Pomiar konia jest bardzo łatwy. Należy zmierzyć w poziomej linii prostej odległość pomiędzy kłębem a nasadą ogonową. Otrzymujemy wtedy potrzebny wymiar górny derki.

„O nie! Derka obciera mojego konia! Co teraz?”

Derki mają najróżniejsze wzornictwo oraz kroje. Nie jest to jednak kwestia tylko i wyłącznie estetyczna. Zdarza się, że szwy mogą obcierać konia np. na kłębie lub na klatce piersiowej.

W takiej sytuacji mamy dwa rozwiązania: wymiana derki na taką, która nie będzie miała wystających przeszyć w problematycznych miejscach lub zakup i zakładanie pod derkę derki na ramiona. Taki wynalazek prezentuje się na przykład tak:

Derka na ramiona firmy Horze

Czy każdą derkę można zostawić „bez opieki” na koniu?

Derka do pozostawienia bez nadzoru na koniu powinna być wyposażona w specjalne pasy przebiegające pod brzuchem. Każda derka stajenna takie pasy zwykle posiada, jednak nie jest to częste w przypadku derek polarowych. Możemy jednak na derkę założyć specjalny pas, który będzie trzymał derkę na swoim miejscu.

Pas do derki Horze

Dajcie znać, czy dowiedzieliście się z tego wpisu czegoś nowego? A może ciekawi Was coś innego w temacie derkowania? Do tematu na pewno jeszcze tutaj powrócimy, więc czekam na Wasze uwagi/pytania/sugestie ❤️

Pssst… A wszystkie derki zaprezentowane we wpisie znajdziecie oczywiście w sklepie internetowym galloper.pl, do którego link możecie kliknąć w górnym panelu tego bloga ❤️


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *