Ostrogi – dla kogo, kiedy i jakie?

Ten post powstał już parę miesięcy temu, ale dopiero teraz do uzupełniłam i zdecydowałam się opublikować. Dlaczego?
Ostrogi… Temat kontrowersyjny, to na pewno. Dla jednych wyznacznik „profesjonalizmu”, bo przecież na zawodach mało kto jeździ bez nich… Dla innych „samo zło” i w ogóle „kto robi koniom takie rzeczy”… Laikom pewnie kojarzą się gdzieś tam z Dzikim Zachodem… Czym więc są ostrogi i po co są?

Ostrogi westernowe

Budowa ostrogi
Pojedyncza ostroga składa się z kabłąka (część obejmująca but, z ramionami) oraz z szyjki (część wystająca) ze szpicem/główką (zakończeniem). Jeśli chodzi o kabłąk, musi on być dopasowany do rozmiaru buta, zwykle wystarczający jest podział na męskie, damskie i ewentualnie dziecięce. Szyjki i szpice mogą mieć rozmaite kształty i to, jaką wybierzemy, zależy od konia oraz od tego, co chcemy uzyskać.

Ostrogi są według mnie bardzo ciekawą pomocą jeździecką (oczywiście sztuczną/dodatkową – przypomnę, naturalne to dosiad, łydka, ręka i ewentualnie głos). Ciekawą dlatego, że mamy możliwość natychmiastowej regulacji. Wzrost, proporcje ciała mamy takie, jakie mamy, nic z tym nie zrobimy, kształcenie dosiadu wymaga duuużo czaaaasu… Natomiast ostrogi możemy mieć każde – łagodne, ostre, krótkie, długie… I to od zaraz, otwieramy kartonik, zakładamy i jest zmiana! Szkoda, że nie można tak łatwo zainstalować sobie np. delikatniej ręki 🤭 albo umiejętności posługiwania się właśnie ostrogą.

Trafiłam ostatnio w mediach „niejeździeckich” na tekst o ostrogach, mówiący, że „wybór ostróg to jedno z pierwszych zadań osób chcących uprawiać jeździectwo”. Hmm, coś tu poszło nie tak.

Dlaczego? Dawniej (a może nadal tak jest?) to trener decydował, kiedy jego uczeń jest gotowy, by włożyć ostrogi. Otrzymanie od trenera ostróg było zaszczytem, uznaniem, że jeździec osiągnął już pewien poziom wyszkolenia. A więc na pewno ostrogi nie są dla początkujących.

Dla kogo więc ostrogi?
Ostróg powinni używać jeźdźcy, których dosiad jest w równowadze, a noga leży w prawidłowym ustawieniu przy boku konia, nieruchomo. Nie chcemy wbijać ostróg w boki konia bez kontroli, co takt. W najlepszym wypadku takie zjawisko może doprowadzić do znieczulenia konia na ostrogi i łydkę, natomiast w najgorszym – do zranienia boków konia (tak, „do krwi”). Jeśli jeździmy skoki, powinniśmy przed włożeniem ostróg sprawdzić, co się dzieje z naszymi stopami w trakcie skoku, ponieważ ten moment często prowokuje do chwilowej utraty równowagi i odstawienia palców. Nie chcemy przecież z aby koń kojarzył każdy skok z niekontrolowanym wbiciem ostróg, a zatem z bólem/ karą. Taki koń na pewno nie będzie z nami chętnie współpracować, a już tym bardziej skakać z przyjemnością.

Najważniejsze w używaniu ostróg jest użytkowanie ich świadomie. To znaczy, używanie ich w momencie, kiedy tego chcemy, z nasileniem, jakiego chcemy oraz w uzasadnionym celu.

Na jakie konie używać ostróg?
Ostróg używamy na konie, które przyjęły już wszystkie naturalne pomoce jeździeckie, czyli nie powinno się ich stosować do pracy z młodymi, świeżo zajeżdżonymi końmi. Ostrogi są wskazane dla koni chodzących już pewien czas (pewien czas – dla każdego konia może być inny), które z jakiegoś powodu nie respektują pomocy tak, jakbyśmy chcieli. Takim powodem może być po prostu temperament konia, jego czułość na bodźce.
Użycie ostrogi w każdym z tych przypadków powinno być dla konia sygnałem, że jeśli ten nie chce reagować na lżejsze pomoce, to mamy coś mocniejszego „w zanadrzu”. Sygnałem, a nie permanentnym wzmocnieniem! A teraz prawdziwy plot twist – istnieją konie, które najlepiej będą chodziły bez ostróg 😀

Bez zaskoczenia, bez zmuszenia
Bardzo ważne jest, żeby konia ostrogą nie zaskakiwać. Przy pierwszym założeniu może on próbować ucieczki do przodu lub się nadmiernie usztywnić. Nawet na bardzo opornego konia sugerowałabym zacząć od lżejszych ostróg. Dużym błędem jest również zakładanie ostróg tylko na zawody. Pojawia się wtedy duże ryzyko usztywnienia i „skurczenia” na parkurze/czworoboku takiego zaskoczonego ostrogą konia. Albo właśnie do ucieczki do przodu. Efekt – odwrotny do zamierzonego. Pamiętajmy, że koń ma chcieć z nami współpracować, a desperackie szukania ratunku w ostrogach na pewno nie zwiększy jego zaufania do nas, a raczej zasygnalizuje wierzchowcowi, że nie czujemy się pewnie w sprawie postawionego przed nami zadaniem.

Z kulką, proste, kwadratowe… Które ostrogi wybrać?

To, jak mocno ostroga będzie działała na bok naszego wierzchowca zależy od wymienionych poniżej cech.
Długość szyjki – im dłuższe, tym mocniejsze działanie. Zwykle od 15 do 35 mm.
Materiał – plastikowe są delikatniejsze od metalowych, ale nie wolno w nich startować w zawodach.
Przekrój szyjki – zwykle okrągły lub prostokątny. Ten drugi, jako ten bardziej „kanciasty” będzie działać ostrzej.
Linia szyjki – ostrogi z szyjkami skierowanymi w dół są łagodniejsze od tych z szyjkami prostymi.

Szyjka zakrzywiona w dół
Szyjka prosta

Typ szpica/główki (zakończenia szyjki) – tutaj trochę większa instrukcja będzie potrzebna, ale postarałam się to zrobić maksymalnie przejrzyście. Oczywiście można po prostu spróbować wbić sobie w żebra parę ostróg i zobaczyć, które będą mocniejsze na własnej skórze 😛 Ale tutaj skupimy się na ocenie wizualnej. To lecimy! Mocniejsze działanie będą miały zatem ostrogi o szpicach kanciastych, wąskich i bez zaokrągleń

Poniżej różne typu szpiców, w kolejności od (mniej-więcej) najdelikatniejszego do najmocniejszego. Jest to porządek orientacyjny, każdy koń może przyjmować ostrogi nieco inaczej i być bardziej wrażliwy na dany typ.
Istnieje wiele wariacji, połączeń rodzajów ostróg… tutaj wybrałam kilka przykładowych, często spotykanych.

Z obracaną kulką – wbrew pozorą, to bardzo łagodne ostrogi. Kulka jest duża, co sprawia, że nacisk rozkłada się po powierzchni. W dodatku kulka obraca się tutaj w kierunki poziomym, więc w odczuciu konia, przyłożenie ostrogi będzie odbierane stopniowo.
Z kulką
Zaokrąglone
Proste – bardzo podobne do poprzednim, lecz ze „ściętym” szpicem
Z obracanym kółkiem – przez wiele osób uważane za bardzo ostre. Jest to błędne myślenie, ponieważ obracane kółko posiada zaledwie jedną ostrą krawędź.
Kwadratowe, o prostokątnym przekroju szyjki – ze względów na dużą ilość krawędzi i małą powierzchnię szpica, takie ostrogi mają bardzo mocne działanie.

Paski do ostróg
Podstawowe paski do ostróg to paski parciane. Są one często w komplecie z ostrogami, już w pudełku. Alternatywą są paski skórzane – mniej się niszczą, ale należy o nie dbać i konserwować jak resztę skórzanego sprzętu. Jeśli chodzi o estetykę, oczywistą sprawą jest, że do skórzanego obuwia lepiej pasują paski skórzane. Są one jednak nieco droższą opcją. Kolor pasków zaleca się dopasować do naszego obuwia jeździeckiego.

Paski parciane
Paski skórzane

To tyle! Mam nadzieję, że ten post pomoże Wam w wyborze ostróg lub w rozstrzygnięciu, czy to zło, czy nie 🙂


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *